Ukazuje się od 1993 r.

poniedziałek, 22 luty 2016 09:39

Anna Szylar, Ponadczasowość postulatów pedagogicznych Henryka Jordana Wyróżniony

Napisane przez Anna Szylar
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Ponadczasowość postulatów pedagogicznych Henryka Jordana
Zmęczone ciało wymaga odpoczynku, znużony umysł wymaga wytchnienia,
 a dusza pragnie wesołości, tego nastroju, który życie milszym nam czyni.
Wprowadzenie
Henryk Jordan (1842–1907) to naukowiec, lekarz, społecznik, propagator praw dziecka do ruchu i rekreacji. To również założyciel słynnego Parku Jordanowskiego w Krakowie, miejsca które stało się głównym ośrodkiem nowoczesnego wychowania fizycznego.
Idee i postulaty Henryka Jordana są wciąż aktualne, a ponieważ stały się nieco zapomniane, warto je przypomnieć w obliczu niepokojących wyników badań naukowych, dotyczących kondycji zdrowotnej i psychofizycznej dzieci i młodzieży. Otóż, szybkie tempo życia, nadmiar obowiązków, brak właściwych wzorców wyniesionych z domu rodzinnego, a także spędzanie wielu godzin przed komputerem i ekranem telewizora przyczyniają się do małej aktywności ruchowej młodego pokolenia. Rodzice, organizując zajęcia swoim dzieciom, często zapominają o wypoczynku i zabawach na świeżym powietrzu. A Henryk Jordan był propagatorem i organizatorem takiej właśnie aktywnej formy rekreacji.
Urodził się 23 lipca 1842 roku w Przemyślu w ubogiej rodzinie ziemiańskiej. Ojciec był nauczycielem, matka zaś prowadziła pensjonat dla dziewcząt. Dość wcześnie został osierocony przez ojca, dlatego, będąc w gimnazjum, zarabiał udzielając korepetycji. Egzamin dojrzałości zdał z wyróżnieniem w 1863 r.
w Trieście, a następnie rozpoczął studia medyczne na Uniwersytecie w Wiedniu. Ostatecznie zdecydował się przenieść do Krakowa, gdzie kontynuował naukę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ze względu na trudną sytuację finansową i nękającą go chorobę nie przystąpił do egzaminu dyplomowego. W końcu wyjechał najpierw do Berlina, a w 1867 r. do Nowego Jorku. Utrzymywał się tam z gry na fortepianie, muzykował w restauracjach, a także komponował melodie na zajęcia gimnastyczne do szkół dla dziewcząt. Wtedy też zainteresował się tzw. gimnastyką szwedzką, popularyzowaną w USA wśród dziewcząt i kobiet. Doskonale zdawał sobie sprawę, iż zdrowie i dobre samopoczucie warunkuje zachowanie harmonii między rozwojem umysłowym i fizycznym. Miał zresztą w tej kwestii spore doświadczenie praktyczne, ponieważ grywał w piłkę nożną, trenował boks, biegi i skoki.
Bardzo ważnym doświadczeniem stała się dla niego praktyka ginekologiczna i położnicza, którą odbywał w ubogich dzielnicach miasta. Założył tam szkołę dla położnych, która cieszyła się ogromnym uznaniem społecznym, a Jordan stał się znany jako pełen poświęcenia lekarz. Dzięki pracowitości rozwinął swój warsztat zawodowy, poznał też szkoły lekarskie w Ameryce, Anglii i Niemczech.
Ale nie zdecydował się na życie na obczyźnie, powrócił do Krakowa i tu osiedlił się na stałe. Rozpoczął pracę jako zastępca sekundariusza w szpitalu psychiatrycznym św. Ducha w Krakowie, równolegle podjął starania o uzyskanie dyplomu doktora Wydziału Medycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po zdaniu egzaminu końcowego w 1870 roku uzyskał stosowny certyfikat.
Chęć dalszego pogłębiania wiedzy wprowadziły doktora Jordana w okres naukowej i praktycznej działalności lekarskiej. Wynikiem tego było przyjęcie
w 1870 roku stanowiska asystenta profesora Maurycego Madurowicza w Katedrze Położnictwa i Ginekologii na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jako lekarz szybko zyskał uznanie i sławę nie tylko w Krakowie, ale również w całej Galicji. Jedną z jego pacjentek była Izabella Habsburg, żona arcyksięcia Fryderyka. Para książęca obdarzyła go wielkim zaufaniem i przyznała tytuł lekarza domowego.
Mając w ten sposób zapewniony byt materialny, ożenił się z Marią Gebhardt, w 1875 roku przyszedł na świat jego pierwszy i jedyny syn. Był to najszczęśliwszy okres w życiu Jordana. Niestety nie trwał długo, ponieważ w 1881 roku spotkał go osobisty dramat spowodowany śmiercią dziecka. Konsekwencją przeżytej tragedii stało się jeszcze mocniejsze zaangażowanie
w działalność naukową i społeczną.
W 1889 roku z inicjatywy Henryka Jordana powstało Krakowskie Towarzystwo Opieki Zdrowia, ukazał się też pierwszy numer „Przewodnika Higienicznego”, którego redaktorem został Bolesław Lutostański, a po jego śmierci Henryk Jordan. Na jego łamach Jordan opublikował szereg artykułów z zakresu higieny i sposobów poprawy stanu zdrowia.
W 1895 roku, po śmierci profesora Madurowicza, objął kierowanie Katedrą Ginekologiczną na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dążył do unowocześnienia
i rozbudowy kliniki, wiele przedsięwzięć zrealizował własnym kosztem, założył m.in. rurociąg z ciepłą wodą oraz wprowadził suchą sterylizację.
Działalność społeczna Henryka Jordana rozpoczęła się w 1882 roku, kiedy został radnym miasta Krakowa i pełnił tę funkcję aż do śmierci w 1907 roku. Jako profesor medycyny i jeden z najaktywniejszych członków Rady Miejskiej cieszył się ogromnym szacunkiem nie tylko mieszkańców Krakowa, ale też całej Galicji. Dowodem zaufania stał się wybór na posła na galicyjski Sejm Krajowego Galicji (1895–1901).
Do pełnienia funkcji publicznych podchodził z wielkim poczuciem odpowiedzialności. W jednym z przedwyborczych przemówień z 1895 roku bardzo mocno wybrzmiały jego postulaty na temat oświaty sanitarnej i profilaktyki zdrowotnej. Szczególnym obszarem zainteresowań doktora Jordana była opieka nad noworodkami i małymi dziećmi, dlatego pozyskiwał środki na doposażanie szpitali dziecięcych, tworzenie zakładów opieki dla niemowląt oraz domów dla podrzutków.
Z jego inicjatywy powstała sieć lekarzy szkolnych. Potrafił godnie reprezentować kraj
w najwyższej austriackiej Radzie Sanitarnej w Wiedniu, do której został powołany jako pierwszy z Polaków w 1906 roku. Dążył do tego, aby każde miasto miało dobrze wyposażony szpital z oddzielnym oddziałem dla chorych na choroby zakaźne. Z jego inicjatywy Sejm Krajowy uchwalił w 1891 roku ustawę sanitarną, która normowała zasady działalności służby zdrowia. Ze względu na brak odpowiedniej ilości miejsc w zakładach leczniczych dla głuchoniemych, ociemniałych oraz umysłowo chorych, zabiegał o budowę nowych ośrodków.
W dniu 30 października 1902 roku został wybrany na delegata Krakowa do Rady Szkolnej Krajowej we Lwowie. Zabiegał tam głównie o rozbudowę sieci szkół ludowych i średnich oraz uzasadniał potrzebę tworzenia szkół zawodowych. Dużo czasu poświęcał sprawom higieny i wychowania fizycznego dzieci i młodzieży. Był też założycielem i członkiem wielu towarzystw, i tak
w 1887 roku powołał Stowarzyszenie dla dożywiania ciepłą strawą ubogich dzieci. W 1904 roku wstąpił do Towarzystwa Kolonii Wakacyjnych dla uczniów szkół średnich z Krakowa, przyczynił się tam do zakupu domu przeznaczonego na wypoczynek dla dzieci. Brał też czynny udział w pracach Stowarzyszenia do walki z gruźlicą. W Sejmie Krajowym postulował budowę sanatorium ludowego, przeznaczonego dla chorej biedoty.
Omawiając jego zasługi, nie możemy pominąć największego i najtrwalszego dzieła – pierwszego w Europie publicznego ogrodu zabaw i gier, będącego głównym ośrodkiem nowoczesnego wychowania fizycznego. Został on otwarty w 1889 roku na Błoniach Krakowskich i nazwany Parkiem Miejskim im. dra Henryka Jordana, potocznie Parkiem Jordana.
Założenie i zagospodarowanie Parku
Obserwacje poczynione przez Henryka Jordana podczas pobytu
w Nowym Jorku i krajach Europy Zachodniej skłoniły go do stwierdzenia, iż istnieje dysonans pomiędzy tamtejszym społeczeństwem a mieszkańcami Galicji. O tych ostatnich pisał, że widok „wybladłych twarzy, zapadłych piersi, w oczach czytasz przygnębienie, zanik woli, brak ochoty stawiania czoła przeciwnościom losu” napawa go niepokojem i utwierdza w przekonaniu, iż sprawy zdrowia i kondycji fizycznej młodzieży nie są należycie prowadzone. Jako lekarz dostrzegał potrzeby rozwojowe młodych organizmów i konieczność stworzenia odpowiednich warunków do prawidłowego ich rozwoju. Jednocześnie zauważał wszystkie braki w zacofanym galicyjskim systemie szkolnym. Jego troska o rozwój fizyczny młodego pokolenia zbiegła się z postulatem wprowadzenia do szkół nowego przedmiotu – wychowania fizycznego, określanego mianem gimnastyki. Realizacja tych zamierzeń postępowała wolno z powodu braku odpowiednio do celu wyposażonych pomieszczeń i braku kadry.
Kwalifikacje nauczyciela wychowania fizycznego można było uzyskać na studiach zagranicznych lub na kursach organizowanych przez Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” we Lwowie. Pierwsze ogniwa tej organizacji powstawały na ziemiach polskich od 1867 roku. Jordan popierał działalność „Sokoła” i uważał, że reforma powinna objąć nie tylko programy szkolne, ale także organizację aktywności ruchowej dzieci poza szkołą.
Postulaty Jordana wynikały z jego praktyki lekarskiej i przemian dokonujących się w pedagogice europejskiej, w której bardzo mocno wybrzmiewało zainteresowanie organizacją czasu wolnego uczniów. On sam podjął się wdrożenia nowego systemu wychowania młodzieży w ramach utworzonego z własnej inicjatywy w Krakowie Parku Miejskiego.
W dniu 26 marca 1888 roku złożył podanie do Rady miasta Krakowa o wydzierżawienie terenów na krakowskich Błoniach. Przedstawił prośbę
o pozwolenie na założenie własnym kosztem parku zabaw dla dzieci i młodzieży oraz zobowiązanie do ofiarowania ośmiu popiersi zasłużonych Polaków, przeznaczonych do jego wyposażenia.
Początkowo rajcy miejscy niechętnie ustosunkowali się do projektu, jednak
w końcu przeznaczyli 8 hektarów Błoń na założenie parku. Doktor Jordan rozpoczął od nasadzenia przekazanych mu w darze drzew i krzewów. Aby zrealizować koncepcję zabudowy Parku według nowoczesnych wzorów, odbył podróże po Niemczech, Szwecji i Szwajcarii, gdzie poznawał istniejące tego typu obiekty oraz dokonywał zakupu przyrządów do gimnastyki, gier i zabaw ruchowych. Wspomniane kraje przodowały wówczas w dziedzinie reformy wychowania fizycznego.
Wiosną 1889 roku nastąpiło oficjalne otwarcie Parku. Przewodniczącym zarządu był sam Jordan, a kierownikiem i zastępcą obiektu doktor Kazimierz Homiński, który zajmował się szczegółowym opracowywaniem programu ćwiczeń i zabaw na poszczególne dni tygodnia.
Przed bramą główną został umieszczony regulamin, określający zasady obowiązujące na jego terenie. Przedstawiał się on następująco:
„Młodzież zamierzająca brać udział w zabawie, zechce zgromadzić się
o oznaczonej godzinie w miejscach odpowiednimi tablicami oznaczonych.
Na boisko tylko uczestnicy zabaw chodzić mogą.
Zabawami i ćwiczeniami kierują tylko przewodnicy, których polecenia wykonywane być muszą. Nieposłusznych wyklucza się od zabaw.
Dziecko słabowite, którego zdrowie większego umęczenia nie znosi, powinno być przewodnikowi przed rozpoczęciem zabawy wskazane.
Przewodnik oznacza, kiedy i jakie przybory mają być do zabawy użyte.
Przyborów tych nie wolno z miejsca na zabawę przeznaczonego wynosić.
Dozorcy ogrodu napiwku dawać nie należy”.
Przy wejściu na teren Parku Jordana znajdował się drewniany budynek, mieszczący halę gimnastyczną dla chłopców, mniejszą salę gimnastyczną dla dziewcząt
i zbrojownię. Naprzeciw wejścia do hali zlokalizowano magazyn przyrządów używanych do zabaw, ponadto w budynku mieściła się kancelaria, gdzie dokonywano zapisów na zajęcia. Dalej był kolejny budynek z natryskami, szatnią dla nauczycieli i restauracją.
Do dyspozycji młodzieży były pawilony, korty tenisowe, sale gier oraz place zabaw wyposażone w mostki, drabinki, drążki, kładki i równoważnie. Na terenie Parku usytuowano 12 boisk sportowych, każde miało inne przeznaczenie i było inaczej zaprojektowane, a wszystkie wtopione w bujną zieleń drzew i krzewów.
Warto przyjrzeć się im bliżej. Boisko numer jeden tworzyło szeroką aleję, jego połowa była dla chłopców. Podzielono ją na pięć części, każdą z nich oznaczono tabliczką z napisem informującym o przeznaczeniu do danego rodzaju aktywności, np. skoki, szczudła, koń. Natomiast na drugiej połowie odbywały się zabawy i ćwiczenia dziewcząt. Oprócz części pierwszego, do użytku dziewcząt były przeznaczone boiska numer dwa, trzy i cztery. Boisko czwarte było wyposażone w kółka, drabiny, pomosty, kładki i równoważnię. Boisko piąte umieszczono przy pawilonie głównym, miało kształt prostokąta obsadzonego dookoła klonami. Dalej rozpościerało się boisko szóste, ćwiczono tu na drążkach, rusztowaniach, równoważniach, kładkach i drabinkach. Kolejne siódme boisko służyło młodzieży męskiej do ćwiczeń bez użycia przyrządów. Boisko ósme przeznaczono do gry w piłkę nożną, miało kształt elipsy, twardą powierzchnię i dwie bramki. Boisko dziewiąte służyło do typowych dziecięcych zabaw ruchowych, zaś dziesiąte o powierzchni 390 m2 przeznaczone było dla starszych uczniów oraz młodzieży rzemieślniczej. Wykonywano tam ćwiczenia z użyciem maczug. Z kolei na największym boisku oznaczonym numerem jedenaście, znajdującym się w południowej części parku i oddzielonym od pozostałych świerkami i brzozami, odbywały się zabawy i ćwiczenia najmłodszych chłopców. Dodatkowo na terenie Parku znajdowały się boiska do tenisa, krokieta i krążnika. Niedaleko boiska ósmego znajdowała się strzelnica, ćwiczono tam strzelanie i rzucanie dzidą. Boiska do gry w piłkę pokryte były murawą, natomiast pozostałe wysypane piaskiem. Przy każdym były ustawione wieszaki na okrycia wierzchnie i czapki bawiącej się w parku młodzieży. Wzdłuż alei głównej, na dużych kolumnach poustawiane były popiersia sławnych i dzielnych Polaków, „którzy imię Polski na cały świat rozsławili”.
Program i organizacja Parku
Celem utworzenia Parku było organizowanie dla dzieci i młodzieży rozrywki o charakterze sportowym. Szczególnie dla tej, która nie miała odpowiednich do rozwoju warunków domowych oraz należytej opieki. Zajęcia prowadzono pod okiem wykwalifikowanych przewodników i instruktorów, którymi byli lekarze, studenci i nauczyciele ludowi.
Doktor Kazimierz Homiński, najbliższy współpracownik Jordana, zajmował się opracowywaniem szczegółowego programu ćwiczeń i zabaw na poszczególne dni tygodnia. Program uwzględniał nie tylko rozwój fizyczny dzieci i młodzieży, ale również ich rozwój społeczny.
Wstęp do Parku był bezpłatny, przyjmowano dzieci od szóstego roku życia. Każde dziecko biorące udział w zabawach było poddawane badaniom lekarskim na początku i na końcu sezonu. Frekwencja była wysoka, przekraczała liczbę 2000 uczestników dziennie. Zajęcia w Parku rozpoczynały się 1 maja,
a kończyły we wrześniu, brali w ich udział uczniowie szkół ludowych, średnich oraz młodzież rzemieślnicza.
Młodzież szkolna ćwiczyła w dni powszednie, natomiast niedziele i święta były przeznaczone dla młodzieży rzemieślniczej. Zajęcia dla uczniów rozpoczynały się w maju i czerwcu od godziny 17.30 i trwały półtorej godziny, zaś
w okresie wakacji początek był o 18.00. Wszyscy uczestnicy zajęć gromadzili się w wyznaczonym miejscu. Uczniowie szkół ludowych zbierali się obok pawilonu, dziewczęta na boisku numer trzy, zaś uczniowie szkół średnich na boisku numer jeden. Następnie ustawiali się w szeregu i razem szli na wyznaczone boisko. Po przybyciu na miejsce każdy obowiązkowo zakładał mundurek. Uczestnicy zajęć byli podzieleni na zastępy, na czele każdego stał przewodnik grupy, ubrany również w mundur. Oprócz prowadzenia zajęć przewodnicy czuwali nad frekwencją swoich podopiecznych. Wyrabiano w ten sposób obowiązkowość
i systematyczność. Pomiędzy grupami organizowano współzawodnictwo, obowiązywał też system nagród i wyróżnień.
Przez pierwsze 45 minut wykonywano ćwiczenia na różnych przyrządach gimnastycznych, ćwiczono też grupowo. Po skończonych zajęciach, przy śpiewie patriotycznych pieśni maszerowano na kolejne boisko, by tam wziąć udział
w grach i zabawach. Zabawy, które popularyzowano w Parku Jordana, można podzielić na trzy kategorie. Pierwszą z nich stanowiły zabawy gimnastyczne, do których zaliczano: rzucanie krążkiem, dzidą, oszczepem i strzelanie z łuku. Kolejną kategorią były zabawy budzące współzawodnictwo, należały do nich: pościg, pogoń, wybijanka, piłka nożna, krykiet. Do trzeciego rodzaju gier zaliczano zabawy, w których nie było zwycięzców, np.: „Kot i mysz”, „Jarzębina
i kury”. Po zajęciach przewodnicy składali sprawozdanie z ich odbycia, natomiast uczestnicy ćwiczeń korzystali z natrysków.
W czasie wakacji w lipcu organizowano w Parku Jordana wielką „zabawę ogrodową”. Był to pokaz całorocznego dorobku sportowego, połączony z loterią fantową i grami towarzyskimi. Zwieńczenie uroczystości stanowiły „ćwiczenia zawodnicze”, w których uczestnicy wykonywali szereg różnych ćwiczeń oraz brali udział w wyścigach. Nagrodą było zdobycie „palmy pierwszeństwa”. Wszystkim atrakcjom towarzyszyły występy chóru i orkiestra rzemieślników, zajmująca miejsce przed popiersiem T. Kościuszki. Całą uroczystość kończył Henryk Jordan krótkim przemówieniem oraz wpisaniem do złotej księgi nazwisk najlepszych i najpilniejszych uczestników. Ci, którzy wywiązywali się rzetelnie ze swoich obowiązków, dostawali odznaczenia. Pokazy sportowe organizowano też pod koniec wakacji, celem była prezentacja różnych form rekreacji, popularyzowanych w Parku podczas lata.
W 1899 roku Henryk Jordan uzyskał pozwolenie na budowę tzw. mleczarni, w której przygotowywano podwieczorek dla młodzieży. Każdy uczestnik zajęć mógł go otrzymać po zakończeniu ćwiczeń na podstawie otrzymanego przy zapisie talonu.
W okresie zimowym urządzano w Parku ślizgawkę, a zajęcia gimnastyczne odbywały się w salach. Na okres bożonarodzeniowy pożyczano uczestnikom ciekawe książki.
Jordan wielką troską otaczał wychowanków, zdolnych i pracowitych nagradzał książeczkami oszczędności, zachęcając ich do oszczędzania. Oprócz tego sam bezpośrednio zajmował się Parkiem. O jego zaangażowaniu świadczą słowa dra Eugeniusza Piaseckiego, który napisał: „Nie tylko co dzień osobiście dogląda zabaw młodzieży, lecz działa własnym przykładem: skupia wokół siebie grono przyjaciół, kolegów i uczniów, i w ich towarzystwie ugania się za piłką, jak chłopiec”.
Pomysł stworzenia parku, w którym dzieci i młodzież mogły pod okiem wykwalifikowanych instruktorów uprawiać gry sportowe, był przedsięwzięciem rewolucyjnym. Mimo że istniały już wtedy ogródki dziecięce w innych krajach, to Park założony w Krakowie wyróżniał się doskonałą i przemyślaną organizacją. Na przyjętych przez Jordana rozwiązaniach wzorowali się cudzoziemcy. Podobne parki powstały m.in. w Wiedniu, a także we Lwowie, Warszawie, Nowym Sączu i Tarnopolu. Przykładowo, Magistrat miasta Warszawy przydzielił specjalne tereny na place gier i zabaw dla dzieci i młodzieży. Dotacje na urządzenie tych terenów uzyskano z zapisu Wilhelma Raua; w ten oto sposób
w 1899 powstały Ogrody imienia Raua, w których również w sposób racjonalny organizowano czas wolny dzieci i młodzieży.
Park Jordana był zwiastunem wprowadzenia nowego stylu, umożliwiającego od najmłodszych lat życie twórcze, zapewniające lepszą sprawność fizyczną i umysłową. Ogród stworzony przez Jordana był szkołą pracy nad sobą, nad sprawnością umysłową i zdrowiem. Inicjatywa Henryka Jordana zapoczątkowała oryginalny i wartościowy system wychowania pozaszkolnego, opierający się na rekreacji ruchowej.
Wychowanie poprzez zabawę
Doktor Jordan w założonym przez siebie Parku dał impuls do rozwijania zorganizowanej pracy pozaszkolnej. Dzięki niemu wyprowadzono wychowanie fizyczne z zamkniętych sal na świeże powietrze. Chciał pokazać, jak można zainspirować młodzież szkolną w godzinach wolnych od nauki, łącząc z tymi zajęciami zdobywanie licznych umiejętności związanych z ich zainteresowaniami.
Praca wychowawcza w Parku polegała na wszechstronnym kształceniu dzieci i młodzieży i przygotowaniu ich do życia w społeczeństwie. U podstawy systemu Jordana leżała nie tylko troska o poprawę ich fatalnego stanu zdrowotnego, ale również dbałość o pełny rozwój osobowości. Jako podstawowy cel wychowania doktor Jordan zawsze na pierwszy plan wysuwał wychowanie zespołowe i wszechstronne kształcenie jednostki pod względem fizycznym. Dodatkowo uwzględnił wychowanie moralne, umysłowe, politechniczne, patriotyczne i estetyczne.
Główny element systemu pedagogicznego stanowiły gry, zabawy i sporty na świeżym powietrzu. Poglądy na temat ich funkcji wychowawczej przedstawił w publicznym odczycie pt. O zabawach młodzieży, wygłoszonym w 1891 roku w sali „Sokoła” we Lwowie; później odczyt opublikowano w „Przeglądzie Higienicznym”.
Rozprawę tę należy potraktować jako wzorzec jego przemyśleń i krytycznego stosunku do panującego systemu wychowania. Do wystąpienia skłoniła go, jak sam twierdził: „oschła rutyna starych pedagogów, którzy zrozumieć nie mogą, co szkoła i zabawa mogą mieć ze sobą wspólnego i jak karność pierwszej ze sobą drugiej pogodzić”. Podkreślił, że wśród dużej części rodziców panuje błędne przekonanie i „pragnąc dzieciom przez naukę byt zapewnić, od poważnych zajęć oderwać się ich boją”. Przeciwstawił się poglądom głoszącym, że szkoła jest miejscem rozwoju umysłu i wyrabiania dyscypliny. Podkreślił: „ciągłe być poważnym i nieustannie pracować żaden człowiek nie zdoła. Zmęczone ciało wymaga odpoczynku, znużony umysł szuka wytchnienia a dusza pragnie wesołości, tego nastroju, który życie milszym nam czyni. Tego wszystkiego dostarcza nam zabawa”.
Odczyt ten wygłosił Jordan w dwa lata po otwarciu Parku, a wskazówki
w nim zawarte odzwierciedlają jego doświadczenia w pracy z młodzieżą. Podkreślał, że zabawa pełni funkcję zdrowotno-rozwojową i wychowawczą, a zachowanie zdrowia warunkuje codzienne „spędzanie przynajmniej dwóch godzin przy ćwiczeniach cielesnych i zabawach na wolnym powietrzu”. Wskazywał i uzasadniał, że przez właściwą organizację czasu wolnego można ograniczyć ujemne skutki przeciążenia nauką oraz przeciwdziałać znużeniu i wyczerpaniu.
Uważał, że zabawa jest dla dzieci i młodzieży źródłem zaspokojenia ich naturalnej aktywności ruchowej, sposobem realizacji własnych pomysłów
i okazją do odnoszenia sukcesów indywidualnych i zbiorowych. Istotą zabawy jest kształtowanie cech charakteru i umiejętności, niezbędnych w życiu społecznym. Zabawa uczy wytrwałości, koncentracji, panowania nad sobą, podejmowania szybkich decyzji, orientacji, rozwijania samodzielności w działaniu i pobudzania do czynu. Apelował do rodziców i nauczycieli, aby dobrze rozumieli istotę zabawy, która jest „znakomitym środkiem do wyrobienia
i utrzymania sił żywotnych”.
Twierdził, że boisko jest najlepszą szkołą życia, ponieważ umożliwia kształtowanie cech charakteru, a wspólne zabawy rozwijają koleżeństwo oraz uczą pracy w grupie i dążenia do osiągania celu. Ponadto pozwalają wychowawcy zbliżyć się do wychowanków, zdobyć ich zaufanie i mieć większy na nich wpływ. Zabawy przygotowują do dorosłego życia w społeczeństwie „nie z zakazu, pod przymusem” tylko w dobrowolnej zespołowej zabawie.
W odczycie wygłoszonym we Lwowie Henryk Jordan przedstawił też problemy zdrowotne dziewcząt. Twierdził, że zaledwie 30% ich populacji cieszy się dobrym zdrowiem. Wzbudzało to niepokój ze względu na ich przyszłą powinność, związaną z wydaniem na świat potomstwa. Dlatego apelował, aby dziewczęta dobrze się odżywiały i często gimnastykowały.
Odczyt swój zakończył słowami: „Starajmy się być bogatymi – to potrzebne, starajmy się być mądrymi – to jeszcze ważniejsze, ale przede wszystkim myślmy o tym, byśmy fizycznie byli dzielniejsi, byśmy nie ginęli, by nas było coraz więcej, a nie mniej!”.
Oprócz strony fizycznej Jordan dbał również o rozwój intelektualny każdego z uczestników zajęć. Szczególną uwagę zwracał na pogłębienie wychowania przez naukę historii Polski. Lekcje odbywały się u stóp pomników bohaterów narodowych na terenie Parku, w miejscach stanowiących miejsca historycznej pamięci, tj. na Wawelu i Kopcu Kościuszki.
Nowatorskim pomysłem Jordana było wprowadzenie kształcenia politechnicznego. W dwugodzinnych zajęciach prowadzonych trzy razy
w tygodniu brali udział uczniowie szkół średnich. Zakres prac obejmował wykonywanie podpórek do kwiatów, wieszaków na ubrania oraz nabycie wprawy w posługiwaniu się piłą do drewna i w pracach ślusarskich. Prowadzono również warsztaty o charakterze ogrodniczym, młodzież zajmowała się sadzeniem kwiatów, warzyw i drzewek.
Udział w zajęciach warsztatowych oparty był na dobrowolnym udziale uczniów i bezinteresowności nauczycieli. Dzięki warsztatom uczniowie mogli rozwijać umiejętności w posługiwaniu się prostymi narzędziami. Wzbudzano w nich również zainteresowanie różnymi zawodami w celu obrania właściwej drogi życiowej.
Organizacja warsztatów i ogródków umożliwiała wartościowe spędzanie wolnego czasu pod okiem wykwalifikowanych wychowawców. Było to szczególnie ważne dla młodzieży pozbawionej należytej opieki w domu.
W swoich poczynaniach Henryk Jordan zawsze miał na uwadze oddziaływanie na moralność swoich podopiecznych. Przejawiało się to w wyrabianiu w wychowankach nawyku obowiązkowości, silnej woli i dyscypliny. Dodatkowym elementem kształcenia moralnego było wpajanie szacunku do pracy i poszanowania własności społecznej. Spośród wszystkich elementów składających się na rozwój indywidualny uczniów Jordan dbał o rozwijanie postawy estetycznej – rozbudzając w nich czynną i twórczą postawę wobec piękna. Koniecznie należy dodać, że w Parku działały zespoły wokalne i muzyczne, które dbały o popularyzację pieśni patriotycznych, piosenek ludowych i regionalnych.
W zajęciach prowadzonych w Parku, oprócz uczniów ze szkół, uczestniczyła także młodzież rzemieślnicza. Byli to młodzi ludzie, często zaniedbani wychowawczo, mieszkający nierzadko z dala od domu rodzinnego, pozbawieni rozrywek w dni wolne od pracy.
Praca z nimi była trudna. Starano się zaszczepić w nich elementarne zasady higieny osobistej, wyrobić nawyk starannego mycia się, a następnie realizowano program zajęć. Chcąc je uatrakcyjnić, wprowadzono naukę śpiewu pod kierunkiem profesora Józefa Sierosławskiego. Aby nie dopuścić do przerwy w pracy pedagogicznej, w okresie zimowym organizowano regularną naukę śpiewu chóralnego na cztery głosy, dla starszej młodzieży Jordan utworzył chór „Harmonia” i orkiestrę. Integracji służył założony przez Jordana Polski Związek Uczniów Rękodzielniczych i Robotniczych.
Aby zimą zachęcić jak najwięcej młodzieży rzemieślniczej do uczestnictwa w zajęciach, Henryk Jordan z własnych funduszy organizował śniadania i podwieczorki, a najpilniejszym uczestnikom wręczał książeczki oszczędnościowe z pierwszą wpłatą. Liczba młodzieży rzemieślniczej uczęszczającej do Parku na ćwiczenia, gry i zabawy znacznie wzrosła w 1891 roku, co spowodowane było w dużym stopniu możliwością zakupu mundurków po niskich cenach. Dzięki temu utworzono dwa zdyscyplinowane i umundurowane zastępy, a po roku można było utworzyć 3 oddziały złożone
z czeladników i starszych chłopców oraz cztery oddziały, do których należeli dopiero przyjęci chłopcy. To właśnie do ich programu z czasem Jordan wprowadził ćwiczenia wojskowe, które były wielką atrakcją i przyczyniły się do dalszego podniesienia frekwencji w Parku.
Korzystną formą oddziaływania wychowawczego na tę grupę młodzieży były wycieczki. Do niezapomnianych należała wyprawa do wąwozu w Mnikowie, ale najgłębsze przeżycia pozostawił wśród młodzieży rzemieślniczej czynny udział w festynie kościuszkowskim, w którym chłopcy występowali w roli kosynierów w inscenizowanej bitwie racławickiej.
W Parku Jordana wprowadzono przysposobienie wojskowe pozostałej młodzieży, która początkowo uważała to za bardzo atrakcyjną zabawę. Nie było to zajęcie obowiązkowe, jednak z czasem ćwiczenia wzbudziły duże zainteresowanie. Zajęcia odbywały się w sobotę, udział mogli brać wyłącznie Ci, którzy w czasie całego tygodnia wykazali się wzorową frekwencją i zdyscyplinowaniem. Uczestnicy zajęć wojskowych występowali
w mundurkach i używali drewnianych karabinów. Z czasem starsza młodzież odbywała prawdziwe ćwiczenia wojskowe. Każdy uczestnik po zgłoszeniu się do oddziału otrzymywał karabin, uczył się obchodzenia z bronią i brał odpowiedzialność za jej stan.
Konkludując, warto jeszcze wspomnieć o przygotowaniu wykwalifikowanej kadry do prowadzenia zajęć. Aby mieć kontynuatorów, Jordan podjął starania o kształcenie nauczycieli wychowania fizycznego na poziomie akademickim. Rozpoczął od zorganizowania kursów dla przewodników – organizatorów gier i zabaw w Parku. Kursy były systematycznie doskonalone, a program modyfikowany. Absolwenci kursów byli zatrudniani nie tylko
w Parku, ale też w szkołach ludowych.
Dzięki silnemu wsparciu uzyskanemu od profesorów Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, zaangażowanym w społeczną działalność w obszarze wychowania fizycznego, odbyła się w 1893 roku narada naukowa poświęcona organizacji kursów wychowania fizycznego. W 1894 roku Rada Szkolna Krajowa wyraziła zgodę na zorganizowanie przy Uniwersytecie Jagiellońskim dwuletnich Kursów Naukowych dla Kandydatów na Nauczycieli Gimnastyki w Szkołach Średnich i Seminariach Nauczycielskich. Uruchomienie pierwszych dwuletnich Kursów Naukowych dla nauczycieli wychowania fizycznego miało miejsce w 1895 roku. Stały się one pierwowzorem późniejszych akademickich studiów Wychowania Fizycznego. Uczestnikami byli początkowo studenci Wydziału Lekarskiego i Filozoficznego, z czasem zaczęto przyjmować wychowanków seminariów nauczycielskich. W programie były wykłady
i ćwiczenia, w tym: praktyczne zajęcia z gimnastyki (ćwiczenia na przyrządach, wolna gimnastyka oraz metodyka gier i zabaw), metodyka gimnastyki i historia. Plan kursów obejmował również anatomię i fizjologię człowieka oraz dietetykę i higienę.
Słuchacze Kursów Naukowych, będący absolwentami medycyny, byli kierowani do szkół i seminariów nauczycielskich na etaty nauczycieli, by w ten sposób nieformalnie pełnić obowiązki lekarzy szkolnych.
Duże zainteresowanie Kursami Naukowymi organizowanymi przy Uniwersytecie Jagiellońskim nastąpiło w 1913 roku, już po śmierci Jordana. Wtedy utworzono Studium Wychowania Fizycznego, co nadało wychowaniu fizycznemu rangę przedmiotu uniwersyteckiego.
Kontynuatorami idei Jordana byli jego uczniowie, wśród nich współpracownik i wybitny teoretyk wychowania fizycznego Eugeniusz Piasecki, który w jednej ze swych prac tak przedstawił Jordana: „Jordan – to wielki rozdział
w dziejach wychowania fizycznego w Polsce. Nie ma większego ani mniejszego rozgałęzienia tego ruchu, który by nie zawdzięczał jemu bodźca do swego rozwoju”.
***
Henryk Jordan był twórcą nowoczesnego wychowania w Polsce, a jego idea nadal jest aktualna. Analizując jego poglądy na temat wychowania fizycznego
i dbania o zdrowie, możemy z dumą stwierdzić, że stworzył jeden z najlepszych programów autorskich. Pomimo iż koncepcja doktora Jordana uległa przekształceniom, wciąż odgrywa ważną rolę.
Jego twórcza praca zawodowa i społeczna, a szczególnie realizowana
w praktyce koncepcja wychowania młodzieży, przerosła wszystkie modele
i próby organizacji czasu wolnego podejmowane w XX wieku. Ponadczasowość jordanowskiego przesłania realizowanego w Parku jest równoległa współczesnej dydaktyce związanej z teorią wielostronnego kształcenia.
Troska Henryka Jordana o prawidłowy rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny oraz idea usportowienia młodego pokolenia znalazła odzwierciedlenie
w powołaniu w 1928 roku Towarzystwa Ogrodów Jordanowskich, które miały za zadanie propagowanie zasad działalności tego typu placówek, tworzenie nowych ogródków oraz popularyzowanie sportu i rekreacji ruchowej.
Sprawiło to, że ogródki jordanowskie pełniły i nadal pełnią ważną funkcję wychowawczą. Należy pamiętać, że wartość aktywnego spędzania czasu wolnego jest wyznaczana wieloma czynnikami, nie tylko natury rodzinnej, ale też ekonomicznej, o czym wiedział doskonale Henryk Jordan, który próbował stworzyć realne warunki aktywnego spędzania czasu wolnego bez względu na zaangażowanie rodziców w proces wychowania.
Rola aktywności ruchowej jest niezwykle ważna. Inicjatywa popularyzacji kondycji fizycznej obecnej w wychowaniu dzieci i młodzieży oraz ruchu na świeżym powietrzu należy do najbardziej skutecznych metod zapobiegania chorobom cywilizacyjnym, takim jak: otyłość, choroby serca, nerwice i urazy oraz deprawacji społecznej. Aktywny tryb życia przyczynia się do wewnętrznej równowagi organizmu i utrzymuje dobry stan zdrowia. Henryk Jordan miał świadomość potrzeby rozwoju fizycznego dzieci młodzieży, dlatego stworzył ideę na miarę potrzeb społeczeństwa.



dr hab. Anna Szylar jest nauczycielem konsultantem w Podkarpackim Centum Edukacji Nauczycieli oraz pracownikiem naukowo-dydaktycznym
w PWSZ w Tarnobrzegu

Czytany 2987 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 23 marzec 2017 14:16

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

© 2017 Podkarpackie Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie